8 czerwca na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego gościli uczestnicy Międzynarodowego Rajdu po Lotniskach Warmii i Mazur. Dwunastu pilotów brało udział w konkurencji na celność lądowania. Po krótkim pobycie załogi odlecą z Elbląga na kolejne lotniska, by o godz. 18 w Kikitach obejrzeć mecz otwarcia Euro 2012. Zobacz fotoreportaż.

– Głównym celem rajdu jest promocja wielu fantastycznych miejsc na terenie Warmii i Mazur, do których można dolecieć, a następnie je zwiedzić – mówi organizator rajdu Stanisław Tołwiński, prezes Aeroklubu Krainy Jezior. I dodaje: – Najbardziej zależy nam na pokazaniu walorów turystycznych czy biznesowych znajdujących się w okolicach lotnisk. Lądując tu po raz trzeci w historii rajdu chcemy pokazać Elbląg, jako miejsce atrakcyjne nie tylko lotniczo, ale również turystycznie. To lotnisko, po powstaniu twardego pasa betonowego lub asfaltowego, może podnieść rangę miasta i uczynić Elbląg bardziej atrakcyjny dla biznesu nie tylko z Polski, ale również z całej Europy.
W Elblągu uczestnicy rajdu, oprócz konkurencji sportowej, mieli okazję zapoznać się z planami wielkiej lipcowej imprezy organizowanej z okazji 100-lecia lotnictwa w Elblągu. Następnie wsiedli do swoich maszyn odlecieli do Olsztyna, skąd przez Gryźliny udadzą się do Kikit. Tam obejrzą mecz otwarcia Euro 2012 Polska – Grecja. Po meczu nastąpi przelot na lotnisko kętrzyńskie, gdzie we wspólnym gronie obejrzą drugie dzisiejsze spotkanie piłkarskie.
Uczestnicy rajdu to bardzo kolorowa grupa. Niemal wszyscy wymalowani są w nasze barwy narodowe, mają biało-czerwone szaliki, peruki, czapki. Są pełni nadziei w związku z rozpoczynającymi się mistrzostwami Europy. Dzisiaj z pewnością będą ściskać mocno kciuki za biało-czerwonych i jak nam powiedzieli: – Polacy wygrają z Grecją na pewno.
– Na rajd przyleciały samoloty typu Cessna, Morane, Dynamic, Zodiak i Skyranger – kontynuuje Stanisław Tołwiński. – Załogi są z różnych stron Polski. Ubolewamy, że nie dolecieli do nas piloci z Litwy. Są „uziemieni” na lotnisku w Mariampolu. Może dolecą do nas w niedzielę. W ubiegłorocznym rajdzie brali też udział dziennikarze zagraniczni. Po wylądowaniu w Elblągu wszyscy uczestnicy udali się w rejs statkiem po kanale Elbląskim. Recenzje, jakie się potem ukazały w prasie zagranicznej były fantastyczne. Wszyscy byli zachwyceni krajobrazami. Szczególne wrażenie na uczestnikach i dziennikarzach wywarły pochylnie i śluzy na szlaku Kanału Elbląskiego. Elbląg ma się czym pochwalić. Macie piękną Wysoczyznę, w zasięgu ręki Zalew Wiślany. Dla turystyki lotniczej są to piękne tereny. Szkoda tylko, że tak słabo wypromowane przez wasze władze – kończy Stanisław Tołwiński.
Niestety, na lotnisku nie pojawił się nikt z władz miasta. A takie spotkanie z pewnością byłoby okazją nie tylko do spotkania z pilotami, ale również do poznania opinii lotników o możliwościach rozwoju i promocji miasta przez lotnictwo. Wiadomym jest, że wielu pilotów nie ma zaufania do lotnisk trawiastych. Są one często nierówne, a po opadach deszczu – grząskie. Dlatego powstanie twardego pasa betonowego lub asfaltowego z pewnością podniosłoby rangę samego lotniska, a zwłaszcza miasta Elbląga. Może warto w końcu o tym pomyśleć?
Rajd po Warmii i Mazurach potrwa do niedzieli. Zakończenie imprezy odbędzie się na lotnisku w Kętrzynie.

8 czerwca na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego gościli uczestnicy Międzynarodowego Rajdu po Lotniskach Warmii i Mazur. Dwunastu pilotów brało udział w konkurencji na celność lądowania. Po krótkim pobycie załogi odlecą z Elbląga na kolejne lotniska, by o godz. 18 w Kikitach obejrzeć mecz otwarcia Euro 2012. Zobacz fotoreportaż.

– Głównym celem rajdu jest promocja wielu fantastycznych miejsc na terenie Warmii i Mazur, do których można dolecieć, a następnie je zwiedzić – mówi organizator rajdu Stanisław Tołwiński, prezes Aeroklubu Krainy Jezior. I dodaje: – Najbardziej zależy nam na pokazaniu walorów turystycznych czy biznesowych znajdujących się w okolicach lotnisk. Lądując tu po raz trzeci w historii rajdu chcemy pokazać Elbląg, jako miejsce atrakcyjne nie tylko lotniczo, ale również turystycznie. To lotnisko, po powstaniu twardego pasa betonowego lub asfaltowego, może podnieść rangę miasta i uczynić Elbląg bardziej atrakcyjny dla biznesu nie tylko z Polski, ale również z całej Europy.
W Elblągu uczestnicy rajdu, oprócz konkurencji sportowej, mieli okazję zapoznać się z planami wielkiej lipcowej imprezy organizowanej z okazji 100-lecia lotnictwa w Elblągu. Następnie wsiedli do swoich maszyn odlecieli do Olsztyna, skąd przez Gryźliny udadzą się do Kikit. Tam obejrzą mecz otwarcia Euro 2012 Polska – Grecja. Po meczu nastąpi przelot na lotnisko kętrzyńskie, gdzie we wspólnym gronie obejrzą drugie dzisiejsze spotkanie piłkarskie.
Uczestnicy rajdu to bardzo kolorowa grupa. Niemal wszyscy wymalowani są w nasze barwy narodowe, mają biało-czerwone szaliki, peruki, czapki. Są pełni nadziei w związku z rozpoczynającymi się mistrzostwami Europy. Dzisiaj z pewnością będą ściskać mocno kciuki za biało-czerwonych i jak nam powiedzieli: – Polacy wygrają z Grecją na pewno.
– Na rajd przyleciały samoloty typu Cessna, Morane, Dynamic, Zodiak i Skyranger – kontynuuje Stanisław Tołwiński. – Załogi są z różnych stron Polski. Ubolewamy, że nie dolecieli do nas piloci z Litwy. Są „uziemieni” na lotnisku w Mariampolu. Może dolecą do nas w niedzielę. W ubiegłorocznym rajdzie brali też udział dziennikarze zagraniczni. Po wylądowaniu w Elblągu wszyscy uczestnicy udali się w rejs statkiem po kanale Elbląskim. Recenzje, jakie się potem ukazały w prasie zagranicznej były fantastyczne. Wszyscy byli zachwyceni krajobrazami. Szczególne wrażenie na uczestnikach i dziennikarzach wywarły pochylnie i śluzy na szlaku Kanału Elbląskiego. Elbląg ma się czym pochwalić. Macie piękną Wysoczyznę, w zasięgu ręki Zalew Wiślany. Dla turystyki lotniczej są to piękne tereny. Szkoda tylko, że tak słabo wypromowane przez wasze władze – kończy Stanisław Tołwiński.
Niestety, na lotnisku nie pojawił się nikt z władz miasta. A takie spotkanie z pewnością byłoby okazją nie tylko do spotkania z pilotami, ale również do poznania opinii lotników o możliwościach rozwoju i promocji miasta przez lotnictwo. Wiadomym jest, że wielu pilotów nie ma zaufania do lotnisk trawiastych. Są one często nierówne, a po opadach deszczu – grząskie. Dlatego powstanie twardego pasa betonowego lub asfaltowego z pewnością podniosłoby rangę samego lotniska, a zwłaszcza miasta Elbląga. Może warto w końcu o tym pomyśleć?
Rajd po Warmii i Mazurach potrwa do niedzieli. Zakończenie imprezy odbędzie się na lotnisku w Kętrzynie.
Polish PL English EN