|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 3 ] |
|
Obóz przelotowo-awaryjny - turnus I
| Autor |
Wiadomość |
|
wacław kokot
|
Napisane: 10 sie 2011, o 12:23 |
|
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24 Posty: 648
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
|
|
Witam po pierwszym turnusie w Lisich. Dominowały jak w tytule przeloty i awarie sprzętu. Najpierw walnęło koło w wózku "niebieskim" 10 km przed Lisimi (w Dusocinie o 22.10). Biegaliśmy z Lechem w kamizelkach odblaskowych po szosie. Klucz do kół Nr 22 nieosiągalny nawet po telefonach do Lisich. Chciałem odczepić wózek i podjechać po narzędzia. Nagle zatrzymał się bus, który miał taki klucz i podnośnik hydrauliczny i latarkę. Lechu stwierdził, że miałem szczęście jakby złapać komin 3m/s (po zachodzie lub na bezchmurnej). Kierowcą okazał się naturalizowany (niezbyt dokładnie - bo łamał polską mowę strasznie) Islandczyk - pilot samolotowy i szybowcowy. Druga awaria to schowanie się podwozia w Jantarze podczas kołowania na start. Znowu miałem szczęście, że nie podczas rozbiegu na holu lub na dobiegu. Same szczęścia. Musiałem załadować "ptaka" na wózek i odwieźć do Elbląga. Po drodze na starówce - złapałem jeszcze mandat 50zł. Tak więc na sprzęcie AEl nie wylatałem ani minuty, za to koszty owszem - niemałe. Pozostał sprzęt miejscowy. Na odprawie AeNadwiśl 3 VIII czatowałem na Jantara 2B i dostałem. Lot ponad 5,5 godz dał mi dużo satysfakcji i doświadczenia. Chmury były wielkie, płaskie i rozlewające się, ale na J2B wystarczyło. Zaliczyłem Świecie, Osie, Iławę i Zblewo. Szybowanie pod chmurami jest piękne. W Kokot
| Załączniki: |
Komentarz: nad Świeciem 1600m. Można rozpędzić pod podstawą do 190km/h i wyrwać z boku Cu do 1800m.

most w Świeciu i Chełmno.JPG [ 36.89 KiB | Przeglądane 11258 razy ]
|
Komentarz: warunki były piękne. Podstawy Cu rosły do 1800m wieczorem.

Jeziorakiem do Elbląga.JPG [ 59.27 KiB | Przeglądane 11258 razy ]
|
Komentarz: Tworzyły się szlaki w kierunku Borska. Cirrus dopadł mnie dopiero wieczorem koło "domu".

koniec termiki.JPG [ 27.1 KiB | Przeglądane 11258 razy ]
|
Ostatnio edytowano 9 sty 2013, o 23:59 przez wacław kokot, łącznie edytowano 2 razy
|
|
| Góra |
|

Re: OBÓZ PRZELOTOWO AWARYJNY - turnus I
|
wacław kokot
|
Napisane: 10 sie 2011, o 12:56 |
|
Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24 Posty: 648
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
|
|
Witam, Dalszy ciąg obozu przelotowego to oswajanie miejscowego sprzętu. Szybowiec - jak się okazuje - to nie tylko kadłub i skrzydło. Trzeba mieć akumulator, spadochron i rurkę K=-1 do wariometru. Najlepiej mieć to wszystko swoje własne. Do tego własny transport na start, holówkę i pilota - i już można lecieć. Dzięki uprzejmości miejscowych pilotów dostałem na odprawie Jantara wielorybka (nisko osadzone i miękkie skrzydła). Zatankowałem toto wodą i niestety za wcześnie wystartowałem. Bez rurki do wariometru KWEC i w poszarpanych noszeniach - spadłem z 500m, spuściłem wodę i poszedłem szukać tej "rurki". W końcu poleciałem bez wariometru "5" i nauczyłem się centrować na "30" - da się. Poleciałem nad Grunwald zobaczyć gdzie "nasi" dali łupnia Krzyżakom i z powrotem przez Iławę - do domu. Jantar lata wspaniale - to piękna maszyna. Na szczęście miałem swojego IComa, bo łączność radiowa szwankowała. Placki Cu były mniejsze i wyżej niż poprzednio - łatwiej było znaleźć centralny komin pod chmurą - jeżeli jeszcze był. Dzień termiczny pozwalał na długi przelot - tak DCP 380km. Następnego dnia - też na Jantarze Alfa Lima - już z własną"rurką" wspaniale polatałem w rejonie. Chaotyczne noszenia pozwalały jednak poszaleć tu i tam. Najpierw spadłem na 300m i znalazłem noszenie +0,2 m/s nad wyciągarką - gdy startował Bocian. Trochę ciasno, ale po minięciu - udało się wyczekać aż urosło do 1,5 m/s i do 500m. Potem było już lepiej, chociaż - zresztą zobaczcie sami - nowy typ Cu Chaos. Pozdrawiam Wacek Kokot
| Załączniki: |
Komentarz: wspaniała odmalowana maszyna: AL

Alfa Lima bez rurki K-1.JPG [ 58.9 KiB | Przeglądane 11257 razy ]
|
Komentarz: Trochę loterii w powietrzu, ale noszenia 3m/s.

Cumulus Chaos.JPG [ 25.9 KiB | Przeglądane 11257 razy ]
|
|
|
| Góra |
|

Re: OBÓZ PRZELOTOWO AWARYJNY - turnus I
|
sebo
|
Napisane: 15 sie 2011, o 21:13 |
|
| Administrator |
 |
Dołączył(a): 21 mar 2011, o 11:27 Posty: 106 Lokalizacja: Elbląg
imię i nazwisko użytkownika: Sebastian Nowak
|
|
Witam Może nasi pozostali koledzy, uczestniczący w obozie w Lisich Kątach, podzielą się wrażeniami? Pozdrawiam Sebo
_________________ http://technet.elblag.pl/
|
|
| Góra |
|
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 3 ] |
|