Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
  Drukuj

Re: A w innych aeroklubach
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 kwi 2018, o 21:40 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Aeroklub Podhalański
To lotnisko EPNL 122.200 w Łososinie niecałe 500km od nas. https://lotniska.dlapilota.pl/nowy-sacz-lososina-dolna . Tam wytyczyłem przelot Jantarem, który czeka na realizację. Może w tym roku? Mają równą płytę, trawkę jak na polu golfowym, a raczej tenisowym. Mają TRZY holówki, Piraty, 2 Cobry, Boćka i Jantara. No i bazuje tu kilka prywatnych szybowców - w tym JS1 z napędem odrzutowym Tomka Chudomenta. Mają czasem falę, na której Wojtek przedostał się w Tatry i zrobił diament. Mają też przecudne widoki na Pieniny, Beskidy, Tatry i dwie zapory na Dunajcu (Czchów i Rożnów). A i zaporę w Czorsztynie też widać. Nie mają tylko pól do lądowania. Czasem latają u nich piloci z sąsiedniech aeroklubów. Koniecznie trzeba tam polecieć i skorzystać z zaplecza noclegowego. Rekonesans zrobiłem oczywiście skuterem, bo pogoda była płaczliwa. Pozdrawiam Wacek


Załączniki:
Komentarz: region jest pagórkowaty. Zapory na Dunajcu są blisko lotniska
rejon.JPG
rejon.JPG [ 237.14 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Komentarz: Trzy holowki sprostają każdym pokazom lotniczym
holówki.JPG
holówki.JPG [ 225.55 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Komentarz: dwa hangary pełne sprzętu raczej silnikowego. Cztery Cessny szkolą na okrągło
hangary.JPG
hangary.JPG [ 205.54 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Komentarz: Były tu liczne zawody akrobacyjne i pokazy lotnicze. Zaplecze jest duże.
wiata.JPG
wiata.JPG [ 221.81 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Komentarz: zasłużony Aeroklub z tradycjami
pomnik.JPG
pomnik.JPG [ 241.93 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Komentarz: Bez silnika to prawie jak szybowiec. Trzeba było mieć odwagę na czymś takim latać.
Iskra b-silnika.JPG
Iskra b-silnika.JPG [ 245.23 KiB | Przeglądane 7227 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 23 kwi 2018, o 22:40 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Aeroklub Tatrzański w Nowym Targu EPNT 122,300MHz 685m AMSL.
Stąd lata się naprawdę wysoko : https://www.youtube.com/watch?v=RTVRyXPl66s
To jest najwyżej położone lotnisko w Polsce, a do tego hol na falę jest wysoki. A więc do diamentu trzeba wzlecieć jeszcze wyżej. To nie jak na Żarze - 5500m AGL i jest diament.
Nowością jest fala wiosenna, kwietniowa, nawet lepsza od zimowej, bo bez śniegu na pasie. W tym roku już latali tu na 8000m, ale ci piloci mają już diamenty wysokościowe. Sprzęt stoi, ale można też przywieźć swój szybowiec. Holówki czekają, pas też, zapraszają. Posiliłem się zupą jarzynową w otwartym już barze i jako pierwszy klient zapłaciłem kartą. Tu trzeba przylecieć na rekonesans. Pozdrawiam Wacek


Załączniki:
Komentarz: Już dzieci wiedzą, że pas ma kursy 12 i 30
pas 12 i 30.JPG
pas 12 i 30.JPG [ 218.75 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Komentarz: lotnisko z Tatrami w tle EPNT
na tle Tatr.JPG
na tle Tatr.JPG [ 176.28 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Komentarz: w parku dla dzieci można powtórzyć sobie alfabet lotniczy i strukturę przestrzeni
przestrzeń i alfabet.JPG
przestrzeń i alfabet.JPG [ 244.28 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Komentarz: Wszędzie są ofiary wojny i katastrof lotniczych , ku przestrodze
pomnik lotników.JPG
pomnik lotników.JPG [ 241.46 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Komentarz: budynki aeroklubowe
Informacja.JPG
Informacja.JPG [ 212.99 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Komentarz: znajoma nazwa baru pasuje do lotniska
Bar Wilga.JPG
Bar Wilga.JPG [ 205.93 KiB | Przeglądane 7219 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 1 maja 2018, o 22:37 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Flajówka
trapiona jest brakiem pogody przelotowej. Każdy promyk nadziei powoduje ustawienie gridu i holowanie najodważniejszych. Nawet gdy jest to lot 20 minut na wysokości 700m.
Winda i dwie holówki co chwilę wypuszczaja śmiałków w powietrze.
W sobotę wieczorem udało się polatać nawet dwie godziny nad Borami do 1700m z noszeniami do 3m/s.
Pozdrawiam życząc szlaków, konwergencji lub chociaż niezwykłych tej wiosny Cumulusów. W


Załączniki:
Komentarz: Nieliczni zostali na stojankach. Cała reszta stoi na gridzie z nadzieją na termikę.
Lisie Flajówka.jpg
Lisie Flajówka.jpg [ 207.55 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Komentarz: Pogoda wygrała z zapałem. Trzeba schować szybowiec do przyczepy.
Lisie załadunek LSa.jpg
Lisie załadunek LSa.jpg [ 203.49 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 1 maja 2018, o 22:47 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Majówka w Kornem
ma podobne problemy z pogodą. Cieszyć się trzeba z każdej chwili termiki. A właśnie wyszło słońce. Trzeba nadrobić dwa dni stracone na awarię wyciągarki. Teraz piloci ćwiczą łapanie podrygów termiki po kręgu i oglądają cumulusy w odległości 15km. Pozdrawiam życząc poprawy warunków i chociaż kilku przelotów do końca tygodnia. Wacek


Załączniki:
Komentarz: Sprzęt latajacy gotowy do lotu
Korne oczekiwanie na pogodę.jpg
Korne oczekiwanie na pogodę.jpg [ 185.66 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Komentarz: Oczekiwanie na pomyślne wiatry?
Korne Junior FI.jpg
Korne Junior FI.jpg [ 203.28 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Komentarz: Tu przynajmniej na grid jest blisko.
Korne grid.jpg
Korne grid.jpg [ 168.37 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Komentarz: Motorkiem mogę objechać kilka lotnisk. Wszędzie czekaja na warunki.
Korne moto aero.jpg
Korne moto aero.jpg [ 219.58 KiB | Przeglądane 7195 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 8 maja 2018, o 22:06 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Dzień lotny w Kornem.
W sobotę wreszcie warunki dały szybowcom polecieć na krótki przelot. Podstawy 1600m noszenia do 2m/s.


Załączniki:
Komentarz: Pod lasem jest ciasno, ale wszyscy są zadowoleni
Korne grid pod lasem.jpg
Korne grid pod lasem.jpg [ 186.16 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Komentarz: wreszcie będzie przelot
Korne gotowi do startu.jpg
Korne gotowi do startu.jpg [ 205.63 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Komentarz: z nadzieją na dobry komin
Korne Junior do startu.jpg
Korne Junior do startu.jpg [ 243.71 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Komentarz: Moment startu trzeba dobrze wybrać aby się zahaczyć
Korne oczekiwanie na start.jpg
Korne oczekiwanie na start.jpg [ 283.09 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 8 maja 2018, o 22:12 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Koniec majówki w Kornem.
Jutro do pracy i szkoły - trzeba sie pakować.


Załączniki:
Komentarz: Po przelocie i lądowaniu pod hangar Puchacz pakuje się na wózek.
Korne Puchacz na wózek.jpg
Korne Puchacz na wózek.jpg [ 205.61 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Komentarz: czas do domu - do domu czas
Korne zakończenie majówki.jpg
Korne zakończenie majówki.jpg [ 210.2 KiB | Przeglądane 7157 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 30 maja 2018, o 22:35 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Smutna rzeczywistość
sprawdziłem na własne oczy jak pogrzebano flotę CSS. Sezon w pełni, a flota szybowcowa stoi na kołkach w hangarze samolotowym CSS. Uruchomienie szybowców to duża kwota za usprawnienie i klasę zanim szybowce staną na starcie. Potrzebny jest Mąż Opatrznościowy, który pociągnie ten "wóz bez kół" na start. Ciekawe jak to kiedyś Szeryf Dankowski zmieścił 20 J2B w jednym hangarze i jak basen na campingu mógł funkcjonować. Albo zrobił w CSS Mistrzostwa Polski Juniorów na monotypie (na Cobrach15). To były PIĘKNE DNI szybownictwa polskiego. Warunki termiczne do latania wyczynowego w Lesznie są idealne. Aż się prosi, aby zrobić tu nasz klubowy obóz przelotowy. Hotel Gliding i restauracja już nie działają, (ani barak Hiton, dla niektórych "poprawczak"), tylko tani bar przy stacji paliw. Dobrze, że Aeroklub Leszczyński podtrzymuje tradycje szybowcowe w Lesznie, chociaż też kilka szybowców stoi na kobyłkach. Aż żal było mi wyjeżdżać do Gdańska, a wysokie cumulusy trzymały się aż do Tucholi do godziny 18tej.
Pozdrawiam Wacek


Załączniki:
Komentarz: szybowce CSS stoją zakurzone , bez nadziei na uruchomienie. Kto kiedyś je ożywi do lotu?
flota CSS uziemiona.jpg
flota CSS uziemiona.jpg [ 196.98 KiB | Przeglądane 7069 razy ]
Komentarz: a jednak walec wibracyjny ugniata pas, czyli lotnisko żyje !
walcowanie pasa w Lesznie.jpg
walcowanie pasa w Lesznie.jpg [ 235.95 KiB | Przeglądane 7069 razy ]
Komentarz: Pelagia Majewska zdobywała w Lesznie tytuły mistrzowskie.
pomnik Pelagii Majewskiej.jpg
pomnik Pelagii Majewskiej.jpg [ 302.34 KiB | Przeglądane 7069 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 19 sty 2019, o 20:57 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Bezmiechowa Bezmiechowa
Kto tu nie był, musi chociaż raz odwiedzić słynne szybowisko koło Ustrzyk Dolnych.
Zjechałem skuterem z Bieszczadów i pod wielką górę ledwo dało się wyjechać.
Okazało się, że przy słabym wiaterku - na górze wiało bardzo dobrze. Wtedy start grawitacyjny wygląda tak : https://www.youtube.com/watch?v=9W7jtlTu79I lub
https://www.youtube.com/watch?v=YHWcXja9C1s i liczne inne filmy proponowane przez youtube. Start za samolotem tu nie występuje, chociaż z dolnego pasa ze stokiem byłby możliwy. Marzeniem przelotowca turysty byłby własny napęd ot, choćby odrzutowy, albo elektryczny, po starcie grawitacyjnym. Natomiast na termikę można startować pod stok za windą jak pokazuje youtube (linki same się narzucają).
Warto zobaczyć jak wyglądały początki szybownictwa i gniazdo rodzinne pionierów polskiego szybownictwa.
Swoją drogą warto by mieć szybowiec GP14 z silnikiem, albo tańszą wersję stary J2B albo Jantar3 "special" z szybkim napędem - FES albo turbinką na grzbiecie (na wzór JS1). Może właśnie Politechnika Rzeszowska zrobi w Mielcu krótką serię szybowcowych napędów turbinowych do starych polskich szybowców. Oni to potrafią, liczę na to. Latanie w górach będzie bezpieczniejsze i dostępniejsze dla zapaleńców górskiego latania turystycznego.
Pozdrawiam Wacław
ps. a dla całości obrazu należy pamiętać o niebezpieczeństwach czyhających w tym miejscu i poznać je dla własnego bezpieczeństwa. Oto https://nowiny24.pl/smiertelny-wypadek- ... ar/5784257
który mógł wydarzyć się wszędzie. Kolejne ostrzeżenie :
https://pomorska.pl/wypadek-lotniczy-w- ... ar/7179426
Ostatnie ostrzeżenie http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne ... howej.html

Pamiętaj, że to Ty masz myśleć. Myślenie ma przyszłość.


Załączniki:
Komentarz: Idealny nocleg dla pilotów: blisko i tanio
Domek pilota.JPG
Domek pilota.JPG [ 219.09 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Dużo miejsca na szybowce gości. https://lotniska.dlapilota.pl/bezmiechowa
prawie pusty hangar.JPG
prawie pusty hangar.JPG [ 243.57 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Marzenie turysty szybowcowego albo https://www.youtube.com/watch?v=r4xnvEWhjFs i czeski Blanik https://www.youtube.com/watch?v=CsENCX6HKPI
silnik odrzutowy.jpg
silnik odrzutowy.jpg [ 191.01 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Tak wygląda silnik odrzutowy w JS1 a tak w
GP14 https://www.youtube.com/watch?v=VU_SOYnISic

Napęd odrzutowy.JPG
Napęd odrzutowy.JPG [ 192.8 KiB | Przeglądane 6384 razy ]
Komentarz: Idealny polski sprzęt do górskiego latania. Opinia Mistrza http://aviation24.pl/index.php/component/k2/item/2221-hurrraaa-latalem-na-gp14-sebastian-kawa-testuje-nowy-szybowiec
GP14 ze śmigłem.jpg
GP14 ze śmigłem.jpg [ 346.65 KiB | Przeglądane 6426 razy ]
Komentarz: Ścieżka nieco pofalowana na pofalowanym zboczu
ścieżka rozbiegowa.JPG
ścieżka rozbiegowa.JPG [ 220.74 KiB | Przeglądane 6451 razy ]
Komentarz: Kroki lądowiska
Bezmiechowa plan lądowiska.JPG
Bezmiechowa plan lądowiska.JPG [ 234.57 KiB | Przeglądane 6453 razy ]
Komentarz: Tu lotnie latają bardzo intensywnie, nawet więcej od szybowców
Bezmiechowa zasady dla lotni.JPG
Bezmiechowa zasady dla lotni.JPG [ 241.26 KiB | Przeglądane 6453 razy ]
Komentarz: Za ten przelot TGóra dostał Medal Lilienthala
Tabl pam Tadeusz Góra.JPG
Tabl pam Tadeusz Góra.JPG [ 221.14 KiB | Przeglądane 6453 razy ]
Komentarz: Wanda Modlibowska wylatała na żaglu rekord świata ponad 24 godziny.
Tabl pam Wanda Modlibowska.JPG
Tabl pam Wanda Modlibowska.JPG [ 213.94 KiB | Przeglądane 6453 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 19 lut 2019, o 18:45 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Spotkanie szybowników 2019 na Żarze
Na 100-lecie Aeroklubu Polskiego mieliśmy uroczyste wręczanie jubileuszowych medali im. Czesława Tańskiego, nominacji do Kadry Narodowej i Kadry Juniorów oraz wspomnienia najlepszych szybowników od Tadeusza Góry do Sebastiana Kawy. http://www.szybowce.com/program-coroczn ... 6-02-2019/
Na nasze zdziwienie, że Sebastian nie dostał jeszcze od FAI medalu Lilienthala jest jedno wytłumaczenie: On jeszcze nie skończył pasma sukcesów i może ten największy jest jeszcze przed Nim, no i FAI o tym wie. Wtedy dostanie extra specjalny medal dla najlepszego szybownika wszechczasów. Wspomnienia z historii polskiego szybownictwa przeplatane były anegdotami Tomasza Kawy. Okazało się też, że kiedyś można było zrobić diament wysokościowy w Inowrocławiu, dziś nie do pomyślenia. Prezes AP Jerzy Makula zaprosił nas na uroczystości 100 lecia Aeroklubu Polskiego na 5 maja w Warszawie i na mistrzostwa świata w akrobacji samolotowej w Toruniu. Prezes wręczał medale, dyplomy, nominacje i wyróżnienia. Coroczne spotkania organizuje Jerzy Kolasiński z Wojciechem Kosem na Żarze, za co otrzymali szczere podziękowania z oklaskami. Kto nie był teraz niech ..... przyjedzie za rok.
Pozdrawiam Wacław


Załączniki:
Komentarz: Czterokrotny wicemistrz świata i Mistrz Europy
kiedyś najmłodszy szybownik.JPG
kiedyś najmłodszy szybownik.JPG [ 216.57 KiB | Przeglądane 6181 razy ]
Komentarz: Sebastian poleciał do Afryki, a honorowy medal im. Czesława Tańskiego 100-lecia lotnictwa polskiego odbierał tata Tomasz Kawa
medale honorowe naszego Mistrza Świata.JPG
medale honorowe naszego Mistrza Świata.JPG [ 254.77 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Mieliśmy silną Szybowcową Kadrę Kobiet, a właściwie Sabat Czarownic.
nasze czarownice.JPG
nasze czarownice.JPG [ 177.41 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Seniorka i mistrzyni osobiście odebrała Medal im. Czesława Tańskiego na 100-lecie lotnictwa polskiego
Adela Dankowska otrzymała medal 100 lecia.JPG
Adela Dankowska otrzymała medal 100 lecia.JPG [ 173.18 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Komentarz: Ważne osobistości
osoby spotkania szybowników.JPG
osoby spotkania szybowników.JPG [ 248.96 KiB | Przeglądane 6183 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 19 lut 2019, o 21:10 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
GSS Żar czeka na początek sezonu
Wszystko gotowe, szybowce złożone do lotu, tylko płyta lotniska jest miękka i mokra.
W hangarze znalazłem najwygodniejszy wózek transportowy pod koło główne. Na razie dominują lotnie nad Żarem. Wiosną trzeba polatać na przeloty w Tatry, Beskidy i Gorce.
Pozdrawiam Wacław


Załączniki:
Komentarz: Jak toto lata, gdzie są skrzydła. Po zimie nic znaleźć nie można
inni zjeżdżają, a my przy sprzęcie.JPG
inni zjeżdżają, a my przy sprzęcie.JPG [ 215.54 KiB | Przeglądane 6098 razy ]
Komentarz: Gotowi do startu, tylko termiki jeszcze nie ma
szybowce na Żarze.JPG
szybowce na Żarze.JPG [ 213.67 KiB | Przeglądane 6102 razy ]
Komentarz: Napęd FES chociaż drogi wciąż jest atrakcyjny, bo natychmiast gotowy do użycia
Discus z wąsami.JPG
Discus z wąsami.JPG [ 227.94 KiB | Przeglądane 6162 razy ]
Komentarz: Ma system najazdowy, a potem podnosi kółko jednym ruchem dźwigni mimośrodu
wózek rewelation!.JPG
wózek rewelation!.JPG [ 221.17 KiB | Przeglądane 6162 razy ]
Komentarz: Trzeba uczyć sie na błędach, poznać je i ich nie popełniać
przestroga szybowcowa.JPG
przestroga szybowcowa.JPG [ 245.3 KiB | Przeglądane 6178 razy ]
Komentarz: Marne szczątki szybowcowych katastrof
smutny koniec.JPG
smutny koniec.JPG [ 233.92 KiB | Przeglądane 6178 razy ]
Komentarz: Piękna pogoda przygoniła lotniarzy
lotnia nad Żarem.JPG
lotnia nad Żarem.JPG [ 167.05 KiB | Przeglądane 6178 razy ]
Komentarz: Latało siedem paralotni nad stokiem narciarskim i elektrownią
paralotnia nad Szkołą.JPG
paralotnia nad Szkołą.JPG [ 256.87 KiB | Przeglądane 6178 razy ]
Komentarz: To tylko kopciuchy, przynoszą wstyd mieszkańcom i trują turystów. Zimą i w nocy jest tu jeszcze gorzej.
Żar 4 kominy.JPG
Żar 4 kominy.JPG [ 215.76 KiB | Przeglądane 6178 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 14 gru 2019, o 16:28 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Bezmiechowa - wrota Bieszczadów
Dwa dni przyglądałem się zza płota jak tu się lata, aż trzeciego dnia zebrałem się na odwagę i poprosiłem o lot widokowy. Oto Bezmiechowa i Żernica https://www.youtube.com/watch?v=J7ecJ6tgxgc . Nie było zgody, ze względu na długą kolejkę do zachodu Słońca, ale i tak zostałem aby pobiegać "do ogona" i przy okazji podpatrzeć z bliska jak "tu się ląduje". Jak na lotniskowcu, tyle, że liny hamujące zastępuje bardzo stromy stok- jeszcze dodatkowo pochylony w prawo. http://aos-bezmiechowa.pl/oferta/lotnisko.html
No i tu trzeba mieć sprawny skuteczny hamulec na kółko i trzymać gałkę dopóki ekipa naziemna nie chwyci za kadłub. Nawet wysiadać nie można po zatrzymaniu, bo jak to zrobić trzymając naciągniętą gałkę hamulca? W ogóle ciekawostką jest start przerwany, gdy nie ma lądowania na wprost pod windę (duża stromizna), chyba że dużo bliżej - na wypłaszczeniu, oraz nie ma lądowania "z wiatrem", bo byłoby ze stokiem. Lądowanie z niewyczepioną ale odciętą liną- tylko na wypłaszczeniu no i z dużym doświadczeniem. Można za to lepiej niż na Żarze poćwiczyć przyziemienie na stromym i zatrzymanie na przechylonym wypłaszczeniu. Tu trzeba mieć wyczucie zapasu prędkości i bezwładności na dobiegu szybowca pod stok przy różnych wiatrach. Każde przyziemienie jest nieco inne i nie zawsze godne pochwały. Bieganie do ogona zaprocentowało zgodą na jeden lot zapoznawczy (KL dobrze obserwował i docenił ruchy). Mój lot w wieczornym masełku to była spokojna bajka z ładnymi widokami na Bieszczady, Lesko i Ustrzyki- te Dolne. Nie to co wcześniej widziałem w wykonaniu Puchacza - dynamiczne przejście przed kwadratem i zwrot bojowy do lądowania pod stok. No wszystkim szczęki opadły jak koparki. Nad Bieszczadzkim Parkiem Narodowym trzeba mieć 1000m nad teren, żeby nie płoszyć turystów więc dolot do pól jest zapewniony. Pod warunkiem jednak, że te nieliczne pólka (k/Lutowisk, Smolnik, Weremień, Horodek i szybowisko Żernica) https://www.google.com/maps/d/viewer?hl ... 6296513593 wcześniej się wyznaczy na mapie, a najlepiej wklepie w lusterko z LK8000 (warto podjechać skuterem do takiego pola, zrobić przegląd podejścia pod stok i uruchomić LK8000). Wtedy można kontrolować zasięg do przygodnego - ale już zbadanego pola. Taka taraz jest wygoda w nawigacji, nie to co za czasów Tadeusza Góry. Pamiętamy, że tutaj lądujemy zawsze pod stok i tylko pod stok, który trzeba dobrze rozpoznać dla wyznaczenia podejścia. Ściąganie wieczorem sprzętu do hangaru to holowanie samochodem pod stok. Ten co idzie przy skrzydle ciągnięty jest za rękę, ale kto się nie ciągnie- ledwo dojdzie sam na górę. Nie jest lekko - wiem po sobie.
Warto przyjechać z własnym Juniorkiem lub Piratem (wysoko kocówki skrzydeł) i trafić na podstawy 2000 m. Niskoskrzydłe Jantary Std2 (a nawet Std3) nie są tu bezpieczne.
Ciekawe kto pokusi się na powtórzenie przelotu Tadeusza Góry - pod Wilno 577,8 km skoro można wlatywać na Litwę. Trzeba tylko wybrać któreś lotnisko aeroklubowe, np. nad Niemnem - http://www.pociunai.lt/ Pociunai https://spotcameras.com/pl/kamery/Europa/Litwa/5835
Pozdrawiam Wacław


Załączniki:
Komentarz: Bieszczady też noszą
widok z Połoniny Caryńskiej na Tarnicę i Wołosate.JPG
widok z Połoniny Caryńskiej na Tarnicę i Wołosate.JPG [ 817.62 KiB | Przeglądane 4061 razy ]
Komentarz: wygląda stromo i tak jest
lądowanie przy kwadarcie.JPG
lądowanie przy kwadarcie.JPG [ 851.37 KiB | Przeglądane 4064 razy ]
Komentarz: dobrze jest trzymać się skrzydła
wieczorny transport do hangaru.JPG
wieczorny transport do hangaru.JPG [ 480.15 KiB | Przeglądane 4064 razy ]
Komentarz: potem jest wieczorna odprawa
upychanie hangaru.JPG
upychanie hangaru.JPG [ 814.47 KiB | Przeglądane 4064 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 29 sty 2020, o 13:58 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Spotkanie szybowników na Żarze
Jest dogodny pociąg i mogłem pojechać na jedną noc na Żar. Warto było spotkać zapaleńców, którzy zimą chcą podsumować sezon 2019 i snuć plany na przyszłość. Ja też. Organizował jak zwykle Jurek Kolasiński - dobry pilot i kolega. Tematem wiodącym były napędy szybowcowe. Prezentację przygotował Paweł Frąckowiak, który skupił się na przepisach i uprawnieniach do samostartu. Wpis nowego rodzaju startu do licencji trzeba uzyskać w ULC po przeszkoleniu. Silnik dolotowy nie wymaga na razie uprawnień, ale trzeba zdobyć doświadczenie od doświadczonych kolegów. Omówiono szeroko wady i zalety posiadania silnika czy to startowego, czy dolotowego, zwłaszcza na zawodach. Niektóre zabawne, inne poważne. Łukasz Wójcik latał ze wszystkimi rodzajami napędu śmigłowego i odrzutowego i jest "za", gdyż przestrzega zasad ich użycia. Tomasz Kawa opisał wypadek Sebastiana , http://www.sebastiankawa.pl/13060/o-krok-od-katastrofy/ , który również utrudni promocję szybowca GP14, wspaniałego nowego polskiego szybowca / https://dlapilota.pl/wiadomosci/dlapilo ... i-skrzydla .
Jurek Kolasiński opisał szeroko kolejny turnus w Afryce/Namibia na farmie szybowcowej Veronica i jej zalety w porównaniu z innymi szybowiskami. Nalot i osiągniecia jednego turnusu budzą respekt, gdy codziennie zaliczał ponad 1000km. Niestety 1250 km nie padło, ale padnie.
Zapamiętamy, że nie należy wlatywać nad Botswanę, gdyż tam nie ma dróg, są za to lwy które oblizują się na widok szybowca (a właściwie jego zawartości). Poza tym pole komórki nie istnieje, a radio z poziomu paszczy lwa właściwie nie działa. Siedzenie w kabinie w oczekiwaniu na pomoc jest bez sensu, chociaż pilot zna współrzędne lądowania. Lwy też. Wiemy tylko , że lwy polują raczej w nocy i respektują tylko żywy ogień blisko grzywy. To już jest jakieś wyjście. Statystyki nalotu i osiagnięć Kadry Juniorów i Seniorów omówił Jacek Dankowski, a Prezes Aeroklubu Jurek Makula wlał trochę otuchy w nasze serca. Podziękowaniom, wręczaniom nagród, nominacji i pucharów nie było końca, więc zająłem kolejkę do baru, aby sobie wynagrodzić słaby sezon. Dzień nie był lotny, toteż wieczornym dyskusjom pilotów nie było końca. Oby tak w przyszłym roku, kto nie był niech ... przyjedzie.
Pozdrawiam Wacek


Załączniki:
Komentarz: Nestor polskiego szybownictwa
2020 Tomasz Kawa.JPG
2020 Tomasz Kawa.JPG [ 227.07 KiB | Przeglądane 3585 razy ]
Komentarz: Zachęta do latania w Afryce
2020 nalot z Afryki.JPG
2020 nalot z Afryki.JPG [ 202.66 KiB | Przeglądane 3585 razy ]
Komentarz: Prezes za młodu wyszkolił się na Czapli w Gotartowicach tuż tuż przede mną
2020 słowo Prezesa Makuli.JPG
2020 słowo Prezesa Makuli.JPG [ 215.8 KiB | Przeglądane 3585 razy ]
Komentarz: Towarzyskie rozmowy w kolejce
2020 kolejka.JPG
2020 kolejka.JPG [ 251.46 KiB | Przeglądane 3585 razy ]
Komentarz: Napój wieczorowy
2020 szkło kontaktowe.JPG
2020 szkło kontaktowe.JPG [ 248.5 KiB | Przeglądane 3585 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 

Re: A w innych aeroklubach
PostNapisane: 17 sie 2020, o 21:02 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 22:24
Posty: 523
imię i nazwisko użytkownika: waclaw kokot
Przytuliska
Tegoroczny mój szybowcowy tour po okolicznych aeroklubach okazał się szczęśliwy. Bo i pogoda dopisała i loty były udane ale najlepsi byli spotkani lotnicy.
Poleciałem elbląskim Jantarem AF z bazy w Lisich tam, gdzie pogoda pozwoliła. Chociaż miałem zaproszenie do Ostrowa, to gigantyczna chmura Cu cong połączona z innymi na pół nieba odcięła mi dolot na 100km przed celem. Wystarczy powiedzieć, że widzialność w kierunku trasy spadła poniżej 10km i nie dostrzegłem w zamglonym cieniu miasta Koło ani A2 za nim. Po cofnięciu się na północ wylądowałem w Płocku. Bardzo przytulne lotnisko i lotnicy. Po zawarciu wielu znajomości podczas biesiady przy grillu, dostałem dzień na zwiedzanie Płocka, gdyż po grillu nastąpił dzień kwarantanny. Szkoda tylko, że był to akurat dzień cudownej przelotowej pogody 500-wej. Płock jest wart zwiedzania, gdyż to dawna stolica Polski przed Krakowem, kawał naszej historii. Trudno było się rozstać ale poleciałem na północ, niestety z pomyloną prognozą. Do tego uwziąłem się, żeby sprawdzić czy "blacha" jednak nosi. Nie nosiła. Po przygodnym "polowaniu" zgarnęli mnie wózkiem Avionic życzliwi lotnicy z Milewa. Wystarczyło, że podałem współrzędne lądowania i ekipa po godzinie była u mnie. Trzech lotników pakuje Jantara do wózka w 10 minut. Nowe znajomości i przyjaźnie lotnicze bardzo się przydały, gdy omawialiśmy nowe trasy przelotów. No i nauczyłem się rozpalać grilla bez paliwa rozpałkowego. Mam teraz Milewo w pamięci PZtów, gdyż znalezienie tego lądowiska wśród pól jest trudne, prawie niemożliwe. Stąd polecieliśmy w trzy szybowce w kierunku Lisich, tyle, że ja południową trasą przez Golub-Dobrzyń skręciłem na Koronowo i dalej na Piłę. Ponieważ nie dzwoniłem do Piły przed lotem - zgłosiłem się dopiero z powietrza w ich ATZ, że proszę o jeden nocleg i hangarowanie. Zaproszenie było zachęcająco miłe, a zresztą nie było innego wyjścia, gdyż dzień termiczny się kończył. Lądowałem pierwszy raz na pasie betonowym wśród kopców ziemnych hangarów na myśliwce z okresu zimnej wojny. Przemili lotnicy i gościnny personel Aeroklubu Ziemi Pilskiej których poznałem dali mi nocleg i hangar. Za to odwdzięczyłem się rozmowami z młodzieżą szybowcową o turystycznym lataniu szybowcowym oraz ciekawych przypadkach szkolenia podstawowego i przelotowego. Co ciekawe stałem się kurierem przenoszącym pozdrowienia pomiędzy znajomymi na lotniskach. Brać lotnicza to nie tylko piloci, ale też mechanicy lotniczy. Stare wygi i wyjadacze, którzy z niejednego lotniska startowali.
Na pewno warto podtrzymywać znajomości międzypokoleniowe, bo to żywa lekcja historii polskiego lotnictwa, która już dawno wypadła z egzaminów i szkolenia lotniczego.
Następnego dnia wystartowałem z Piły do Lisich z zamiarem oblotu Chojnic od północy. Na szczęście strefy 09 były zajęte -ale powyżej F095, dlatego mogłem śmigać wysoko przez Czarne do Bytowa powyżej 2000m. Z tej wysokości sprawdziłem, że widok ziemi, kształty jezior i połaci lasów oraz miast naprawdę zgadzają sie, z mapą. Czy tam - odwrotnie też. Cały przelot Piła-Bytów-Korne-Borsk-Świecie-Lisie przebiegał powyżej 1800m. Szerokie i liczne chmury pozwalały mi lecieć bez krążenia "ruchem delfina" w zakresie wysokości 1800-2150 z prędkością średnią ok. 90km/h. Długie obszary 2-metrowych noszeń z prostej (bo w łożu wiatru do Bytowa) dawały zysk wysokości nawet do 150m. To wystarczyło do komfortowego przelotu na wysokim poziomie. Dwa razy k/Bytowa i k/Borska spotkałem na wysokości 1800m glajciarzy, którzy z bliska machali do mnie rękami. Pozdrowiłem ich machając skrzydłami- to miłe spotkanie na wysokości. Warunki pozwalały spokojnie polecieć dalej za Olsztyn na Mazury. Niestety z żalem ale musiałem lądować w przytulnej bazie Lisie Kąty. Na parkingu czekał mój samochód z podczepionym wózkiem. Tłok na podejściu był taki, że lądowałem pomiędzy startującą holówką i kołującym samolotem, ale wszystko pod pełną kontrolą z zachowaniem dystansu lotniczego.
Odwiedziłem fajne przytulne lotniska - po prostu "PRZYTULISKA". Może dobra pogoda da mi przelecieć się następnym razem na Krywlany, Michałków i Przylep. A może nawet EPNS i EPNT?
Ps. Ostatni etap to szybki przelot 86km Lisie-Elbląg przez MATZ Malbork ze złożeniem planu lotu i w ciągłym kontakcie z FIS Gdańsk i wieżą Malbork. To ciągłe gadanie w radio bardzo rozprasza od poszukiwania optymalnej drogi i myszkowania miedzy duszeniami. I tak wyszło ok.90km/h (z wiatrem w ogon), a widok zbliżajacego sie morza na horyzoncie daje przyspieszone bicie serca. I tylko musiałem nazajutrz wrócić pociągiem do Lisich po auto i oddać nie używany wózek w Klubie. "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej".
Pozdrawiam Wacek


Góra
 Zobacz profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group alveo

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL